Piknik rodzinny - Dolny Łaz - 25 Czerwiec 2011

Dnia 25 czerwca nasz ośrodek zorganizował dla swoich członków oraz ich rodzin Piknik Rodzinny Seido Karate. Impreza ta odbyła się na Dolnym Jazie, nad rzeką Rabą.

Piknik rozpoczął się od treningu. Zarówno dzieci, młodzież jak i osoby dorosłe dawały z siebie wszystko w tym ostatnim treningu w sezonie. Techniki, ich kombinacje oraz Kata, stanowiły specjalne tym razem wyzwanie, gdyż trening nie odbywał się, jak zwykle w Dojo, ale na otwartej przestrzeni. Ani wiatr ani chwilowy deszcz, nie był nam straszny.

Dla grupy dorosłej dodatkową atrakcją był trening w wodzie. Coś dla ciała i dla ducha. Techniki wykonywane przeciwko oporowi wody to zupełnie inne wyzwanie. Szum wody pomaga w skupieniu i koncentracji.


Mae Geri w wodzie to wcale nie łatwa sztuka.

Po treningu wszystkim apetyty wzrosły. Znakomicie przyrządzone kiełbaski z grilla, szaszłyki czy karkówka znikały błyskawicznie. Wszystko przy muzyce i śmiechach uczestników. Humory dopisywały cały czas.

Przeciąganie liny, rzuty balonem z wodą, gry w piłkę siatkową, czy nożną, konkurs rysowania kredą na boisku to tylko niektóre atrakcje dnia. Współzawodnictwo pomiędzy dziećmi i rodzicami oraz drużyny rodzinne, wywoływały wielki doping podczas konkurencji.

Szacunek, miłość i posłuszeństwo - to trzy filary filozofii Seido Karate. Imprezy takie jak ta pokazują, że są świetną metodą na krzewienie tych właśnie wartości. Karate to nie tylko walka. To także sposób na mile spędzony czas.. Nie tylko w Dojo ale także właśnie podczas spotkań jak nasz piknik. W gronie rodziny i przyjaciół. Dzięki temu filozofia Kaicho Nakamury jest żywa. Wszyscy tworzymy rodzinę Seido Karate. Seido Karate to spoób na życie i cieszymy się, że tak wiele osób, zwłaszcza dorosłych, podziela ten pogląd i przekazuje go młodszym pokoleniom.

Osu!

powrót do listy aktualności